28 lipca 2010
Odpowiedzi szukają dziennikarze z New York Times. Do poczytania dwa artykuły – jeden w oryginale na stronie NYT i drugi w polskim tłumaczeniu na Onecie.
Ilustracja drapnięta z NYT, dedykowana polskim producentom drapaków i legowisk, którzy wciąż oferują nam tanią sklejkę pokrytą sztucznym futrem i obleczoną sizalem. Najchętniej w kolorze beżowym. Z obowiązkowym dekoracyjnym śladem kociej łapki.

26 lipca 2010
Alelale.com to już klasyk, ale, ale, ale dopiero teraz odkryliśmy serię Kitty z kotami.
Są to koty o wyrazistych osobowościach. Na przykład szary jest bardzo pewny siebie, może ze względu na niezaprzeczalną urodę:

Czytaj dalej »
23 lipca 2010
Drapak dla kota Leo Cat projektu Jamesa Owena. Dzięki zaokrąglonej podstawie drapak odchyla się pod naciskiem kocich łap (“slight rocking motion”), co według projektanta dostarcza kotu dodatkowych wrażeń.
Nie jesteśmy tylko pewni, jak drapak zareagowałby na 5 kilogramów kota, napierających z całą mocą. Slight rocking motion? Ekhm…


20 lipca 2010
Świetna stara reklama sieci hotelowej. “Kiedy Ty miło spędzasz czas w hotelu Radisson, Mimi odkrywa w sobie łowieckie instynkty”.
Udanych wakacji!

18 lipca 2010
30 stopni w cieniu. Katia przetacza się po domu w poszukiwaniu miejsc zacienionych. Leonowi śniło się, że jest rasowym bezwłosym sfinksem kanadyjskim. Przebudzony, z przerażeniem odkrył, że jednak ma sierść, a temperatura wciąż sięga 30 stopni w cieniu .

14 lipca 2010

11 lipca 2010
Na tej poduszce zawsze wyleguje się kot. Ten realny albo ten ilustrowany.
Projekt: Zhenya Vasilchenko. Drapnięte z Behance Network.


8 lipca 2010
Apetycik dopisuje. Całe szczęście, że kot powstrzymał się od zjedzenia karmy razem z talerzykiem.

4 lipca 2010
Sprytne rozwiązanie dla posiadaczy podpiwniczonych domków. Idealne przy dużej liczbie kotów – właścicielka domku ze zdjęć ma ich aż dziewięć!
Otwór w podłodze prowadzi do piwnicy, a w piwnicy znajduje się kuweta. Bez przykrych zapachów, bez nocnego szuru-szuru w żwirku, absolutnie bez problemu.
Drapnięte ze strony ReadyMade.


30 czerwca 2010

27 czerwca 2010
Domek dla kota projektu Leo Kempfa. W górnej części – przeszklone schronienie, w dolnej – powierzchnia do drapania. Wykonany na specjalne zamówienie kotki projektanta. (Znalezisko z iq design)



23 czerwca 2010
Jeśli kiedykolwiek oglądaliście jeden z 5840 odcinków “Mody na sukces”, pewnie wiecie, że najciekawsze w rodzinie Forresterów jest ujawnianie skrytego pokrewieństwa. Zważywszy na to, że akcja tych 5840 odcinków rozgrywa się pomiędzy Stefanie, Erikiem, Brooke, Ridgem i Rickiem, każda z tych osób przynajmniej raz na 1000 odcinków okazuje się czyimś synem, siostrą, ojcem, matką itp.
Patrząc na naszego kota ogrodowego, też wyczuwamy jakieś tajemnicze pokrewieństwo – z identycznym kotem, który w 2007 roku mieszkał w ogrodzie, po czym przepadł i nigdy nie wrócił.
Obecny kot może być tamtego kota bratem, siostrą, synem albo córką. A może nawet on jest tamtym kotem? W “Zakoconych” nic nie jest w pełni jasne.

17 czerwca 2010
W ramach kontynuacji cyklu: koty, które nas urzekły.
Ten kot występuje w projekcie artystycznym. Mimo że nie był planowany jako część projektu, kot tak bardzo chciał w nim uczestniczyć, że wprosił się do sesji i nawet zaczął projekt zjadać.
Art & Cat by Dominik Cymer. Więcej kotów, a także innych zwierząt, ludzi i rzeczy w niesamowitych konfiguracjach na stronie dominikcymer.pl i blogu Drawhead.

14 czerwca 2010
Pierwszy numer pierwszego wydawnictwa w całości poświęconego teorii praw zwierząt, przygotowanego przez Fundację Viva!.
Linkuję z radością i dumą, ponieważ w środku jest artykuł Toma Regana, jednego z głównych teoretyków praw zwierząt, pt. “Prawa zwierząt i przyszłych pokoleń” – bardzo ciekawy tekst filozoficzny (sic), który przetłumaczyłam do Zeszytów wspólnie ze znajomym.
Więcej o Zeszytach na blogu Vivy!, a sama publikacja do kupienia w sklepiku Vivy! (za jedyne 5 złotych!).

11 czerwca 2010
Latem kociarstwo popada w stan szczęśliwości. Jest ciepło i zielono, a w powietrzu krążą małe porcje smacznych i pożywnych posiłków, które z łatwością można upolować.
Tak więc latem nie jesteśmy już kotom do szczęścia potrzebni, no chyba że w kuchni, w związku z pustą miską.

8 czerwca 2010
Z cyklu: koty, które nas urzekły. Kocia księżniczka na ilustracji Oli Marchockiej. Jest słodka i ma pewien drobny problem, o którym nie wypada mówić głośno, a który zawarty jest w tytule: Princess Pink Diarrhea. Pssst.
Więcej kotów i ilustracji na stronie Oli i na koszulkach w sklepie online dropdeadtasty.pl.

5 czerwca 2010
Hehehe. Nafaszerowaliśmy karmę preparatem odrobaczającym i podaliśmy kotu na śniadanie. Zjadł wszystko i wylizał talerzyk. Hehehe.

31 maja 2010
Co ci się śniło, kocie?
26 maja 2010
Niesamowite steampunkowe zbroje dla kotów autorstwa kanadyjskiego artysty Jeffa de Boera. Zakładanie kotu zbroi pewnie skończyłoby się tak, jak zakładanie kociej kamizelki ratunkowej, ale przecież nie chodzi tu o funkcjonalność. Wystarczy, że projekty są niepokojąco piękne. Oprócz kocich zbroi de Boer przygotował też uzbrojenie dla myszy – do wykorzystania w inscenizacji Myszeidos Krasickiego.
Zbroja na turniej rycerski:

Czytaj dalej »