Przepraszam, chcę usiąść do pracy
11 sierpnia 2008
Jest to jeden z tych przykładów ekstremalnej kociej bezczelności, bo kot doskonale wie, że akurat teraz mamy do wykonania bardzo dużo pracy w bardzo krótkim czasie, a na czymś w końcu musimy siedzieć. Czeka, aż zbliżymy się do biurka i odkryjemy, że siedzisko jest zajęte. Kotu wydaje się to wyjątkowo zabawne.
Zobacz też:
Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!