31 października 2008

Ostatni spacer w tym roku, czyli kot na smyczy

spacer.jpgWrzesień. Wcale nie jest tak słodko, jak by się mogło wydawać, bo obrazki przedstawiają fazę środkową spaceru, czyli sam spacer. Już po ataku furii kota, któremu zakłada się szelki ze smyczą, a jeszcze przed atakiem furii kota, kiedy się go próbuje wyprowadzić z ogrodu.

katia_balkon.jpgDrugi kot przeżywa w tym czasie frustrację na balkonie, miauczy, niepokojąco balansuje na krawędzi (bo ja też chciałam wyjść, a czemu żeście mnie nie wzięli, zaraz do was skoczę itd.).

Koty nie są prowadzalne, to wiadomo. Jakiś mądry kociarz ujął kiedyś różnicę między psem a kotem w retorycznym pytaniu: “Czy potraficie sobie wyobrazić kota policyjnego?”. Samo zakładanie szelek ze smyczą jest dla kota jakimś rodzajem obrazy, pogwałceniem praw kota.

Robimy to tylko po to, żeby nasze koty nie zapomniały, jak smakuje trawa. W czasie spaceru zżerają bardzo dużo trawy, którą potem w domu wyrzygują na zielono.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

21 października 2008

Szaro-buro-pręgowane. Czekają!

sz2sz1sz4sz3

Trzy buro-pręgowane koteczki pochodzą z tej słynnej piwnicy na Karmelickiej, która generuje najbardziej przylepne i urocze koty w całej lewobrzeżnej Warszawie (ta sama piwnica, z której pochodzi nasz kot). Wyleczone z kociego kataru, który niestety dwa z kotków, chłopca i dziewczynkę, pozbawił oka. Kot z dwoma oczkami zdrowymi to kocurek. Mają około 6 tygodni.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

Kot w wersji black or white – czeka!

bialoczarnyczb2

Czarno-biały kocurek ma około 6 miesięcy. Po wypadku (złamana noga, poraniona broda) właściciele zostawili go w lecznicy do uśpienia. Lekarze mieli więcej dobrej woli – w pełni go wyleczyli i wyszykowali do adopcji. Okazał się kotem-przylepą. Co zresztą widać na załączonych obrazkach. Jest jeszcze niekastrowany. Czeka na swoją, trzecią już w życiu, szansę.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

Crazy for you

crazy Dziękujemy za myszkę.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

16 października 2008

Trzeci kot

Na 50 m kw.  Daje to wynik 0,06 kota na każdy metr kwadratowy. Trzeba uważnie stawiać kroki, bo z każdym metrem kota robi się więcej.

A nowy kot jest wspaniały, jak wszystkie, tylko jeszcze nie korzysta z kuwety.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

3 października 2008

Przepraszam, chcę sobie pograć

monitorDzieje się właśnie wtedy, kiedy zarzucamy w komputerze grę wymagającą skupienia i precyzji. Łapa kota rozprasza szczególnie podczas strzelania do przeciwnika ukrytego w krzakach.

Czasami łapa przesuwa się znad ekranu na sam ekran, właśnie w to miejsce, gdzie znajduje się nasz cel.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

2 października 2008

Koty już nie chcą

Nie chcą z nami mieszkać, coraz gorzej znoszą nasze towarzystwo, wykorzystują każdą okazję, żeby uciec z domu. Wypadają przez balkon, wymykają się, kiedy tylko uchylimy drzwi wejściowe.

Dzień po tym, jak Leon wyleciał do ogrodu, Katia spędziła jakieś dwie godziny na klatce schodowej. Wymknęła się niepostrzeżenie, więc między 20.00 a 22.00 byliśmy przekonani, że kot jest jest gdzieś na terenie domu.

Otóż kota tam nie było. Przez cały ten czas kot był na klatce, żarł kwiatki doniczkowe i wymiotował (a wiemy o tym stąd, że musieliśmy po kocie później sprzątać). Po 22.oo zapukała do nas sąsiadka w towarzystwie naszego kota.

Jest to w sumie przykre, bo człowiek się stara, karmi i robi legowisko przy kaloryferze, podczas gdy kot już nie chce, wolałby gdzie indziej i z kimś innym, w jakimś lepszym kocim świecie.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark