31 grudnia 2008
Kotom w nowym roku
Życzymy giętkości kręgów, miękkości futra i nieustającego ciepła.
31 grudnia 2008
Życzymy giętkości kręgów, miękkości futra i nieustającego ciepła.
19 grudnia 2008
Kot w wersji do zabudowy. Dwie opcje montażu: z tyłkiem albo głową na zewnątrz.
Dostępny również kot w wersji wolnostojącej.
18 grudnia 2008
Codziennie rano – budzenie metodą na gangstera:
Heniek “Fryzjer”: przeczesuje włosy pazurami.
Zdzisiek “Jubiler”: wyjmuje z uszu kolczyki. Też pazurem.
Lodzia “Manikiurzystka”: drapie po rękach, paznokciach. Zostawia ciężko gojące się blizny.
Staszek “Demolka”: zrzuca kwiatki doniczkowe z parapetu.
No i cała armia asystujących gangsterów, którzy torturują stopy wystające spod kołdry: łaskotkami, drapnięciami i zębem.
12 grudnia 2008
W zamyśle producenta była to krzyżówka tygrysa z reniferem, uzupełniona o sprężynujący sznurek i dzwoneczek.
Jedna z najskuteczniejszych kocich zabawek, jakie mieliśmy do dyspozycji – co oznacza, że była w stanie zaabsorbować uwagę kota na dłużej niż 30 sekund.
Zaczęło się od odgryzienia ucha. Potem renifer stracił nogę. Po tygodniu kot wygryzł mu z tyłka plusz i ogólnie sponiewierał. Wreszcie, wczoraj, renifer oddzielił się od reszty renifera i został sam sznurek z dzwoneczkiem uwieszony na klamce.
Kot jest zachwycony. Grucha, skacze i sprężynuje sznurkiem. My też jesteśmy zachwyceni, że kot na dłużej się czymś zachwycił, aczkolwiek dzwoneczek mógłby być cichszy.
9 grudnia 2008
Suszarka. Nie potrzeba nawet kota suszyć, bo ucieka na sam dźwięk. Przy całej naszej anielsko kociej cierpliwości, są chwile, kiedy kot jest zwierzęciem po prostu strasznym. Jest nie do zniesienia, jest upiorny i w krótkich przebłyskach podświadomości myślimy o domu bez kota.
Koty nie są przy tym zbyt podatne na perswazję. Podejrzewamy, że rozumieją, co się do nich mówi, ale nie mają woli, by się dostosować do jakichkolwiek reguł. Najskuteczniejszym argumentem pozostaje wciąż suszarka.
1 grudnia 2008
Koty uważane są za zwierzęta czyste.
Znaczy to mniej więcej tyle, że dbają o czystość własną, natomiast o czystość swoich opiekunów już nie. Kłęby sierści na ubraniach, pościeli, kanapach; ślady łapek na świeżo umytej wannie; żwirek porozrzucany wokół kuwety. No i stanowisko żywienia: wszystko rozciapciane i wyplute. Zaschnięte na kamień resztki karmy.
Mogłyby po sobie pozmywać.