10 najbardziej irytujących zachowań w kuwecie

10 stycznia 2009

1. Korzystanie z kuwety w środku nocy.

Bezapelacyjnie miejsce pierwsze. Nawet pomimo naszej pełnej świadomości, że kot musi czasem załatwić się w nocy, że ludzie też chodzą w nocy do ubikacji… Po prostu przypuszczamy, że koty robią to złośliwie.

2. Grzebanie w żwirku – bez związku z prymarną funkcją kuwety.

Kot wkłada do kuwety jedną łapę i szura, szura, szura. Na przykład wtedy, kiedy próbujemy się skupić nad czymś ważnym.

3. Wyrzucanie zawartości kuwety poza kuwetę.

Dotyczy zwłaszcza kupy – kot zakopuje ją tak intensywnie, że kupa wylatuje z kuwety i wlatuje prosto w nasze buty.

4.  Załatwianie się chwilę po sprzątnięciu kuwety.

Nie ma takiego czystego żwirku, który by zaraz nie został zanieczyszczony. Lepiej zachować łopatkę w ręku.

5. Traktowanie kuwety jak piaskownicy.

Zabawa małych kotów. Podłoga wokół kuwety permanentnie przysypana żwirkiem.

6. Załatwianie się w ważnej chwili.

Kiedy witamy bądź żegnamy gości, w trakcie odczytu licznika gazowego itp.

7. Odmowa korzystania z kuwety po zmianie gatunku żwirku.

Chcieliśmy przetestować peletki albo żwirek silikonowy, ale nie, kot się zaparł i nie używał kuwety, dopóki nie kupiliśmy tego, do którego się przyzwyczaił.

8. Siadanie na blacie kuchennym tuż po wyjściu z kuwety.

Ze żwirkiem przyczepionym do łap i czymś tam jeszcze pod ogonem. Czasami koty siadają nam na talerzach.

9. Przeszkadzanie drugiemu kotu, kiedy tamten siedzi w kuwecie.

Jeden siedzi w środku i robi, drugi siada naprzeciw i się przygląda albo zaczepia łapą. Każdy by się zdenerwował.

10. Połowiczne korzystanie z kuwety.

Zwyczaj kociąt – wkładają do kuwety jedynie przednią część ciała i w tej pozycji się załatwiają. Na koniec, zadowolone z siebie, zakopują czysty żwirek i czekają, aż sprzątniemy podłogę.



Zobacz też:

Kocie gry i zabawy cz.3. Bycie Wyżej.
Rodzeństwo z rozsądku
Znajdź dwa koty na tym zdjęciu
TwitterBlipWykopEmailShare

Komentarze

Odpowiedzi: 3 do wpisu “10 najbardziej irytujących zachowań w kuwecie”
  1. EwKo77 mówi:

    Wymieniłabym jeszcze zakopywanie w żwirku kocich zabawek, np. wędek z piórkami. Pozdrawiam :)

  2. Devi mówi:

    A mnie niezmiennie irytuje kiedy moj kocur zamiast zakopywac odchody jak sie nalezy po prostu drapie rant kuwety pazurami. Okropny dzwiek, a kupa jak woniala, tak wonieje…

  3. admin mówi:

    A tak, tak, znamy. Nie liczy sie tresc, tylko forma czynnosci zakopujacych. Kot wychodzi z kuwety przekonany, ze swietnie zakopal.

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!