Międzynarodowa medialna kariera naszego kota

27 lutego 2009

Tak bywa, kiedy się zdjęcia swojego kota wrzuca na stockowy serwis i prosi o autoryzację w razie użycia. Zdjęcie Katii trafiło na pewien hiszpański portal jako ilustracja arykułu o ochronie zwierząt – tyle możemy zrozumieć z nagłówków w języku, którego nie rozumiemy.

katia_w_mediach3katia_w_mediach_4



Zobacz też:

Relaks
Szczypiorkowo!
Przepraszam, ręce chcę sobie umyć...
TwitterBlipWykopEmailShare

Komentarze

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Międzynarodowa medialna kariera naszego kota”
  1. Marta mówi:

    Bedzie slawny! A jak sie nazywa kotek?

  2. admin mówi:

    Katia. Zdrobniale Katiusza. 5 kilo zdrowego, dobrze utrzymanego kota. pozdr!

  3. kocio-kwik mówi:

    My znaleźliśmy kiedyś Sisi na stronie sklepu z artykułami zoologicznymi – reklamowała dział “czystość i higiena”. Od tej pory kupujemy w tym sklepie i mamy odpowiedni procent zniżki:)))

  4. admin mówi:

    O, to ladnie sie sklep zachowal. Nasze koty raczej sie nie kwalifikuja jako “czyste i higieniczne”. Predzej w kategorii “srodki do usuwania klebow siersci ze wszystkiego”.

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!