Kot pracujący

22 kwietnia 2009

Nie jest tak, że koty nic nie robią.

Leon ciężko pracuje w łazience. Zaczynał od prostych prac porządkowych: wyciągał korek z umywalki, czyścił półki z niepotrzebnych przedmiotów, wciskał pod pralkę zużyte waciki. Ostatnio podejmuje się coraz trudniejszych i coraz bardziej odpowiedzialnych zajęć, głównie przy segregacji odpadów ze śmietniczki. Wyszukuje w śmieciach patyczki do uszu i przenosi je do innej lokalizacji (wciąż nie wiemy, jakiej).

Tak więc wcale tak nie jest, że koty nic nie robią.



Zobacz też:

Panna młoda
Nieoczekiwane skutki sesji fotograficznej, czyli jak robić zdjęcia warzyw w obecności kota
Przy wigilijnym stole, czyli kocia teoria przyimków
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Kot pracujący”
  1. kasia mówi:

    może to są patyczki i waciki Schroedingera ? przecież kot dość się natyra wokół swojej miski…

  2. admin mówi:

    trudno stwierdzic, trzeba by sprawdzic, jaka jest “obecna sytuacja w mechanice kwantowej” ;)

  3. Marta mówi:

    Hej też mam kota Leona hihi i też niezłyz niego numer. Pozdrawiam

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!