Kot jako bibelot

19 sierpnia 2009

kotjakobibelot

Kompozycja dekoracyjna złożona ze starych wazonów, kwiatów suchych i sztucznych, popielniczki, akwarelki ze Starówki, babcinej serwetki oraz kota.

Kot nie był pierwotnie planowany jako element tej kompozycji, ale doskonale się wpasował.



Zobacz też:

Muszki, ptaszki i pszczółki, czyli kocie lato na balkonie
Nieoczekiwane skutki sesji fotograficznej cz.2., czyli jak ustawić żelazko do zdjęcia
Byle w pyle
TwitterBlipWykopEmailShare

Komentarze

Odpowiedzi: 7 do wpisu “Kot jako bibelot”
  1. Zitrone mówi:

    Moja kocinka niedawno stworzyła piękną kompozycję wraz z wazonem z mieczykami. Kolorystycznie cudnie – zielony wazon, czerwone mieczyki i czarno-biały kot. Jednak dość szbyko wyeliminowała z kompozycji mieczyki i wazon…

  2. admin mówi:

    Mieczyki zostaly skonsumowane, a wazon zrzucony? Wazon zrzucony łącznie z mieczykami? No tak, kompozycje z kotem i ceramiką są dość ryzykowne.. Pozdrawiam.

  3. Anonim mówi:

    ja i mój kot uwielbiamy tego bloga :) tylko ze u mnie kot zazwyczaj probuje wkomponowac sie do szafy z terariami i zawrzec bliskie znajomosci z mieszkancami takowych

  4. admin mówi:

    …a mieszkańcy szafy z terariami nie mają ochoty na znajomość z kotem? :)

  5. Anonim mówi:

    oj mają mają…ale kot mógłby być lekko obrazony po takim spotkaniu:) starcie kot kontra ptasznik wypadłoby chyba na niekorzysc obu :)

  6. admin mówi:

    Kot chciałby pożreć ptasznika, a ptasznik kota? :D

  7. Anonim mówi:

    cosw2 tym stylu – a włascicielka dostaje kręćka :)

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!