Kot jako bibelot
19 sierpnia 2009
Kompozycja dekoracyjna złożona ze starych wazonów, kwiatów suchych i sztucznych, popielniczki, akwarelki ze Starówki, babcinej serwetki oraz kota.
Kot nie był pierwotnie planowany jako element tej kompozycji, ale doskonale się wpasował.
Zobacz też:
Komentarze
Odpowiedzi: 7 do wpisu “Kot jako bibelot”Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!

Moja kocinka niedawno stworzyła piękną kompozycję wraz z wazonem z mieczykami. Kolorystycznie cudnie – zielony wazon, czerwone mieczyki i czarno-biały kot. Jednak dość szbyko wyeliminowała z kompozycji mieczyki i wazon…
Mieczyki zostaly skonsumowane, a wazon zrzucony? Wazon zrzucony łącznie z mieczykami? No tak, kompozycje z kotem i ceramiką są dość ryzykowne.. Pozdrawiam.
ja i mój kot uwielbiamy tego bloga
tylko ze u mnie kot zazwyczaj probuje wkomponowac sie do szafy z terariami i zawrzec bliskie znajomosci z mieszkancami takowych
…a mieszkańcy szafy z terariami nie mają ochoty na znajomość z kotem?
oj mają mają…ale kot mógłby być lekko obrazony po takim spotkaniu:) starcie kot kontra ptasznik wypadłoby chyba na niekorzysc obu
Kot chciałby pożreć ptasznika, a ptasznik kota?
cosw2 tym stylu – a włascicielka dostaje kręćka