Podróże z kotem. Czy kot może być cyklistą?

19 listopada 2009

Kocia transportówka rowerowa o nazwie Cocoon, zaprojektowana przez Oliviera Gregoire, to zapewne prototyp. Nie wiemy, jak premierową podróż zniósł kot Oliviera (jak ją przetrwał Olivier, też nie wiadomo), ale kot na rowerze wcale nie jest aż tak utopijnym projektem.

Dawno temu, kiedy mieszkaliśmy pod miastem, woziliśmy Katię na rowerze, w transportówce-plecaku. Znosiła to dobrze. Nie darła się, nie jęczała, po wylądowaniu nie wyglądała na zdenerwowaną. Skąd mogła wiedzieć, że należy do awangardy kociego cyklizmu?

 



Zobacz też:

Kuweta kryta, a nawet ukryta
Caryca Jekatierina
Cat Case. Regał wielofunkcyjny
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Podróże z kotem. Czy kot może być cyklistą?”
  1. Marta mówi:

    Super – szczegolnie na wiosenne i letnie wypady z kotem na rowerze nad wode i polany. Jak bedzie w sprzedazy to chetnie kupie!

    pozdrawiam

  2. admin mówi:

    Poki co pozostaja transportowki-plecaki. Calkiem niezle, tylko jak kot ma nadwage, plecy bolą…

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!