Z poradnika młodego zielarza: jak hodować zioła, kiedy w domu jest kot

26 listopada 2009

kot_ziolaDobra rada: nie hodować.

Opcjonalnie, przemyśleć założenie szczelnie zamkniętej szklarni.



Zobacz też:

Kot na pilota
Akcja ewakuacja. Kocia kamizelka ratunkowa
Kosmicznie
TwitterBlipWykopEmailShare

Komentarze

Odpowiedzi: 5 do wpisu “Z poradnika młodego zielarza: jak hodować zioła, kiedy w domu jest kot”
  1. Marta mówi:

    Dzisiaj kupilam kotu CatNip. Wyglada to tak jak marihuana, taka jak kupuje sie tutaj w coffieshopie. Ciekawe jakby tak zasadzic jedno drzewko dla kota – czy bylby zainteresowany? :D

  2. Marta mówi:

    Ja oczywiscie nie pale (nawet papierosow – rzucialam rowniez ze wzgledu na kota) ;)

  3. admin mówi:

    Obawiam sie, ze tak, ale nie powiem, skad to wiem… :)

  4. Zitrone mówi:

    Z hodowli ziół przetrwała tylko bazylia. Do dziś nie wiemy jakim cudem

  5. admin mówi:

    U nas tak samo! Bazylia nietknieta. Najbardziej wygryzana byla chyba kolendra. A pare rodzajow ziol w ogole nam nie wyroslo, bo kot zaczal donice traktowac jak kuwete.

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!