Przy wigilijnym stole, czyli kocia teoria przyimków

28 grudnia 2009

wigilia1

Na niebie pierwsza gwiazdka. Domownicy zasiadają do stołu.

wigilia2

Jeden z domowników dochodzi do wniosku, że siedzenie przy stole nie pozwala mu w pełni odczuć świątecznej atmosfery i postanawia zająć miejsce na stole.

wigilia3

Pozostali domownicy, dla których tego wieczora zabrakło już krzeseł, próbują przekonać go do zejścia ze stołu (na zdjęciu widoczny tzw. perswazyjny palec).

Tymczasem, na niebie pojawia się druga gwiazdka.



Zobacz też:

Stupor
Bycie Grzecznym (wg Pratchetta)
Szczypiorkowo!
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Przy wigilijnym stole, czyli kocia teoria przyimków”
  1. abigail mówi:

    Koty pewnie czekały na KOLACJĘ – a nie na puste talerze… :P P :) )

  2. admin mówi:

    Tak, to denerwujące, kiedy wydawanie posiłku tak bardzo się przedłuża..

  3. kasia mówi:

    mój kot samowolnie /jak zawsze/ odkrył w Wigilię smak sałatki z tuńczyka i doszedł do bezdyskusyjnego wniosku, że kocie chrupki uważa za temat wyczerpany w Jego menu
    ciekawe, kto pierwszy pęknie…

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!