Gabinet osobliwości: woda dla kota o zapachu ryby
11 stycznia 2010
Butelkowana woda dla kota o zapachu ryby? Tak, to się naprawdę wydarzyło. Produkt o nazwie “Thirsty Cat!”, który pojawił się na amerykańskim rynku w latach 90., miał być w założeniu producentów czymś lepszym niż świeża woda, którą co dzień napełniamy kocie miski – wodę butelkowaną wzbogacono bowiem rybim aromatem i witaminami. Producent zaświadczał też, że wodę mogą spożywać także ludzie (smacznego!).
Właściciele kotów zachowali jednak resztki zdrowego rozsądku i nie skorzystali z oferty. Woda, która miała także wariant psi – z aromatem pieczonej wołowiny – ostatecznie zapisała się w historii jako jeden z najbardziej nietrafionych produktów wszech czasów.
Zobacz też:
Komentarze
Odpowiedzi: 2 do wpisu “Gabinet osobliwości: woda dla kota o zapachu ryby”Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!
Ja bym kupila taka wode…
Sos wlasny tunczyka w puszce sprawdza sie w tej funkcji znakomicie, po co woda