Kocimiętka. To działa!

5 stycznia 2010

Jedyna skuteczna metoda natychmiastowej pacyfikacji kota. Kiedy nasze koty stają się zbyt namolne, kiedy włażą gościom na głowę, pod spódnicę albo grzebią im w torbach, wtedy wyciągamy magiczne metalowe pudełko z kocimiętką.

Na zdjęciach:  zabawki z kocimiętką o wymownej nazwie “Stinkies” i kot w stanie pacyfikacji.



Zobacz też:

Nieoczekiwane skutki sesji fotograficznej cz.2., czyli jak ustawić żelazko do zdjęcia
Wasza Wysokość
Byle w pyle
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Kocimiętka. To działa!”
  1. xyz mówi:

    Człowiek się wstydu naje…;-)

  2. admin mówi:

    Kiedy koty gosciom zagladaja w torby? Nasi znajomi juz sie przyzwyczaili, ale czasami po prostu nie mozemy w spokoju pogadac. Wtedy Stinkies sa niezastapione.

  3. xyz mówi:

    Dokladnie;-) Podczas wizyty kolegi, tak sie zagadaliśmy że nie zwracaliśmy uwagi na koty. A one tak gmerały w jego saszetce ze dopiero jak wychodził zauważliśmy wyciągniętą paczkę…prezerwatyw;-)

  4. admin mówi:

    Ajjjjjj! Cóż za nietakt!

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!