Pierwszy koci oddział zbrojny

26 maja 2010

Niesamowite steampunkowe zbroje dla kotów autorstwa kanadyjskiego artysty Jeffa de Boera. Zakładanie kotu zbroi pewnie skończyłoby się tak, jak zakładanie kociej kamizelki ratunkowej, ale przecież nie chodzi tu o funkcjonalność. Wystarczy, że projekty są niepokojąco piękne. Oprócz kocich zbroi de Boer przygotował też uzbrojenie dla myszy – do wykorzystania w inscenizacji Myszeidos Krasickiego.

Zbroja na turniej rycerski:

Hełm dla Persa:

Zbroja samurajska:

I zbroja dla walecznej myszy:



Zobacz też:

Kot zwany Kotem, czyli koci wkład w historię filmu
Kocie rendez-vous
Art & Cat
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 6 do wpisu “Pierwszy koci oddział zbrojny”
  1. Marta mówi:

    jedno slowo: WOW!!!!

  2. Beata mówi:

    Piękne! Już widzę to starcie oddziału kotów w zbrojach z oddziałem opancerzonych myszy!…

  3. admin mówi:

    Krasicki by się ucieszył. My też!

  4. mag:) mówi:

    Jak taki opancerzony kot przypuści szturm na lodówkę, to koniec. Nic się w niej nie ostanie. No, może poza warzywami i keczupem… :)

  5. mag:) mówi:

    Hmm, chociaż jak sobie przypomnę, to moja nieżyjąca już kotka lubiła ogórki i arbuzy:)

  6. admin mówi:

    Szczypiorek sie nie ostanie!

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!