Zakoceni, sez.1, odc.1. Podstęp

5 czerwca 2010

Hehehe. Nafaszerowaliśmy karmę preparatem odrobaczającym i podaliśmy kotu na śniadanie. Zjadł wszystko i wylizał talerzyk. Hehehe.



Zobacz też:

Zakoceni, sez.2, odc.3. Już niedługo
Zakoceni, sez.2, odc.8. Trawka
Zakoceni, sez.2, odc.9. Jesień średniowiecza
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 9 do wpisu “Zakoceni, sez.1, odc.1. Podstęp”
  1. mag:) mówi:

    A to żeście szatańską intrygę uknuli! Że niby samo żarełko, smacznego kotku, a tu taki drug przeszmuglowany!
    Przynajmniej mu smakowało (zdjęcie kapitalne) :) .

    Daje podejść kocina do siebie? Czy na dystans Was trzyma?

  2. admin mówi:

    A skądże! Zachowuje stały dystans 2,5 m. To i tak lepiej niż miesiąc temu, kiedy utrzymywał odleglośc 6 m, ale ciagle za malo, zeby go pokropic po karku lekiem na pchly. Chyba ze zabojcza krople zrzucimy z balkonu :)

  3. rudomi mówi:

    hmm, a może to jednak facet… wiadomo już?

  4. admin mówi:

    Nie wiemy nadal. Nie czujemy nigdzie zapachu kocura, wiec spodziewamy się, ze to kocica (ktora wkrotce zajdzie w ciaze). Akcja lapania chyba najwczesniej za miesiac…

  5. mag:) mówi:

    No to czekamy z niecierpliwością na następne odcinki :)

  6. admin mówi:

    Coming soon!

  7. Maszkotki mówi:

    mocne zawiązanie akcji, pozwala na ciekawe rozwinięcie wielu wątków

  8. Erill mówi:

    A to mozna takie cuda podawac “podstepnie” w karmie? Genialne! Musze sie zaopatrzyc! :)

  9. admin mówi:

    No pewnie! Sprawdzona metoda kocich mam all around the world

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!