Ciapki łapki
1 września 2010
Głęboki remont. W tle przedpokój osnuty pyłem.
Kot starszy: No dobra, więc plan jest taki. Najpierw idziemy się wytarzać, a potem ty na prawo, ja na lewo i przechodzimy powoli przez wszystkie drewniane, brązowe powierzchnie, zostawiając na nich ślady. Czaisz?
Kot młodszy (entuzjastycznie): Tak! Tak! Tak! To będzie superfajne!
Tuptają w stronę przedpokoju. Kurtyna. (Opcjonalnie kurtyna z folii malarskiej).
Komentarze
Odpowiedzi: 5 do wpisu “Ciapki łapki”Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!
Hi Hi
))… Właśnie przerabiam całkiem podobny scenariusz
.
A tak poza tym, to miło mi napisać, że otrzymałaś ode mnie nagrodę przechodnią Bloggerów “To lubię!”. Po szczegóły zapraszam tu: http://kociki-abigail.blogspot.com/2010/09/to-lubie.html
Merci!!! To bardzo przyjemne zakonczenie dnia naznaczonego bialymi lapkami
Cudowny blog! Trafiłam niedawno, przeczytałam od deski do deski, turlałam się po podłodze ze śmiechu
Herzysko podziela mój entuzjazm!
Ps. Możemy dodać do linków?
Alez oczywiście
Pozdrawiamy
Boskie!
Czekamy na akt drugi!