Grzaniec jesienny

26 listopada 2010

Na jesień proponujemy kotom dwie wersje grzańca.

W wersji ekonomicznej jest to karton położony w strategicznym punkcie tuż nad kaloryferem. Jak wszystkie doraźne i tandetne rozwiązania, sprawdza się świetnie. Katia okupuje go od miesiąca.

A tu wersja premium. Podgrzewane legowiska dla kota wydawały nam się dotąd szczytem rozpusty, ale zmieniliśmy zdanie, kiedy przyszła jesień i koty rozpoczęły okupację grzejników. Legowiska i maty z wkładem grzewczym są już dostępne w PL, w sklepach internetowych i krakowskiej firmie Hedone.



Zobacz też:

Jak łatwo rozwiązać problem Kota na Biurku
Wowbow - wow!
Kuweta kryta, a nawet ukryta
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 3 do wpisu “Grzaniec jesienny”
  1. pokociemu mówi:

    Nasze prośby zostały wysłuchane, dziękujemy! ;)

    Podgrzewane legowisko… hmm… nie wiem czy to by u nas przeszło. Koty mają u nas podgrzewanych ludzi. Temp. wprawdzie tylko 36,6, ale miejsca całkiem sporo. :)

  2. Marta mówi:

    A więc jak sami widzicie, nasze koty wciąż z nami są, tyle że Katia większość czasu spędza na lezeniu (co jest malo ekscytujące), a Leon (wciąż dostarczający ekscytujących wrażeń) biega tak szybko, że nie nadążamy zrobić zdjęcia.

  3. edel mówi:

    Moje koty, właściwie to tylko stare kocurzysko (bo młodzież jeszcze się nie zna) ma ten luksus, że dysponujemy jeszcze poczciwym, prokocim piecem kaflowym:)

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!