Dla niewtajemniczonych: drifting to technika jazdy w kontrolowanym poślizgu. Koty to jedyne stworzenia, które opanowały tę technikę w stopniu bardziej zaawansowanym niż mistrzowie WRC – drifting uprawiają nawet w kompletnych ciemnościach, w samym środku nocy.
Serwis BuzzFeed wytypował 30 kotów, które w tym roku miały swoje 15 minut wiralowej sławy. Co robiły, by ją zdobyć?
Testowały iPady. Znakowały miski z curry. Walczyły z aligatorami. Próbowały zmieścić się do filiżanki. Urządzały sobie mieszkanie w IKEA (do zobaczenia tu). Troszczyły się o najmłodszych, napadając na nieodpowiedzialne – zdaniem kota – opiekunki do dzieci. Albo, dla odmiany, trenowały z najmłodszymi zapasy.
Nas szczególnie wzruszył kot, który postanowił zostać pingwinem…
…oraz kot bezgranicznie zdziwiony, znany jako OMG Cat lub WTF Cat.
Moda na filcowanie wkracza w domenę kociego dizajnu. W niemieckiej pracowni powstała kolekcja kocich legowisk z filcu o nazwie Katzenhoehle (kocia nora).
Znany polski lobbysta zainicjował w Sejmie powstanie klubu pod nazwą “Ja jestem najważniejszy”. Lobbysta nie kryje, że w ramach klubu będzie bronić wyłącznie swoich własnych interesów.