Nareszcie kot, który do czegoś się przydaje. Poznajcie Dusty’ego – kota wyspecjalizowanego w redystrybucji dóbr. W ciągu trzech lat podprowadził sąsiadom i przyniósł do domu pod osłoną nocy około 600 przedmiotów. Kradnie buty, rękawiczki, bieliznę, zabawki oraz kostiumy kąpielowe. Sąsiedzi już się przyzwyczaili i nie zamierzają zawiadamiać prokuratury.
“Zakoceni” powracają! Z nieznacznym opóźnieniem spowodowanym trudnościami technicznymi (wierzcie nam, wcale nie jest tak łatwo robić zdjęcia w ciemności), niską temperaturą oraz zimowym nic-nam-się-nie-chciejstwem.
W tym sezonie akcja przenosi się do piwnicy, która być może nie oszałamia wystrojem wnętrza, ale wyposażona jest perfekcyjnie: waliza z puchową kołdrą, styropianowe docieplacze w oknie i na podłodze, stanowisko karmienia i żarówka, która czasami działa, a czasami nie. Jest tu również lodówka, w której kot przechowuje upolowane gryzonie i akcesoria do drinków.
Kiedy drogą mejlową dotrze do Was prośba o zrobienie czegoś, czego zrobić się nie da, albo jakiś kosmicznie absurdalny komentarz do czegoś, co już zrobiliście – po prostu wklejcie do mejla poniższego kota z adnotacją:
„Przesyłam Ci kota przemierzającego wszechświat na keyboardzie”.