Zakoceni, sez.2, odc.4. Ten termin może mi nie pasować

5 maja 2011

- To jak, kocie, idziemy w środę do lekarza?

- Nie wiem, muszę się zastanowić. Mam bardzo napięty grafik.



Zobacz też:

Zakoceni, sez.1, odc.3. Czas konsumpcji
Zakoceni, sez.1, odc.9. Dobrze jest, jak jest
Zakoceni, sez.3, odc.1. Grubsza sprawa
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Zakoceni, sez.2, odc.4. Ten termin może mi nie pasować”
  1. edel mówi:

    Kotu dla komfortu psychicznego potrzeba świadomości, że w okresie rekonwalescencji zajdzie ktoś do niego z siatką pomarańczy i rosołem w słoiku, czy czego tam kot będzie sobie życzył. Wizja atrakcyjnych posiłków może nieco złagodzić niemiłą opcję pozbawienia kota części kota.

  2. Marta mówi:

    Bo atrakcyjne posiłki to recepta na wszystkie boleści.

  3. edel mówi:

    Tak, dla kota podejrzewam, że tak. Dla właściciela kota, gdy kot wychodzi na wieczność, nawet kawior i dom perignon to byłaby żadna atrakcja. Pozdrawiam, zapuchnięta po dwóch dniach płaczu głaskaczka już nie trzech kotów, a dwóch.

  4. Marta mówi:

    Bardzo, bardzo nam przykro. Na rozpogodzenie możemy tylko przypomnieć ten rysunek: http://www.kociarstwo.pl/2010/07/kota-proces-decyzyjny/ Pozdrawiamy serdecznie i refleksyjnie.

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!