Dziwny jest ten świat
20 grudnia 2011
Ta historia wydarzyła się naprawdę: parę tygodni temu czteroletni, przygarnięty z ulic Rzymu kot Tomasso okazał się jedynym spadkobiercą swojej opiekunki. Jak donosi serwis ABC News, starsza pani przekazała mu w spadku nieruchomości w Rzymie, Mediolanie i Kalabrii oraz wszystkie oszczędności – w sumie jakieś 13 mln USD (słownie: trzynaście milionów dolarów).
Ponieważ włoskie prawo nie dopuszcza możliwości przekazywania spadków zwierzętom (hmm, w sumie rozumiemy – przepuściłyby wszystko na karmę), majątkiem kota będzie zarządzać pielęgniarka zmarłej. Niestety, media nie podają, czy kot przeznaczony jest do adopcji. Bo nawet bylibyśmy zainteresowani.
Na zdjęciu: Tomasso, kot milioner, rozważa wybór lokaty oszczędnościowej.
Zobacz też:
Komentarze
Odpowiedzi: 3 do wpisu “Dziwny jest ten świat”Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!

My z koleżanką zastanawiałyśmy się czy ten czarny gentleman nie zaprzyjaźniłby się z jej koteczką… Tłuściutka, odpchlona, rozważna kotka pozna pana. Może być milioner.
A my się pytamy: czy ta koteczka może dać temu kotu dowód miłości? czy będzie żądać intercyzy? i czy podzieli się kawałkiem pledu w czasie zimy?
Ciekawe ,
czy to dla niego dobrze się skończy
posiadanie takiej fortuny…