Z innej bajki

10 stycznia 2012

Działo się to dawno, dawno temu w świecie 2D. Zwierzęta w dziecięcych kreskówkach jeszcze nie gadały slangiem, nie próbowały się nawzajem pozabijać, a niektóre z nich nosiły całkowicie niewymawialne francuskie nazwy takie jak Colargol (Corargor? Coralgor? Pfff). W tych prehistorycznych czasach na ekranie rządziły koty Filemon i Bonifacy – tu w wersji z brązu, jako jeden z pomników Łodzi Bajkowej.

Filemona i Bonifacego – bohaterów animowanych bajek “Dziwny świat kota Filemona” i “Przygody koty Filemona” – spotkaliśmy u wejścia do Muzeum Kinematografii w Łodzi.

Koty są częścią nostalgicznego projektu Łodzi Bajkowej – szlaku spacerowego, którego kolejne przystanki wyznaczają pomniki postaci z dziecięcych seriali, stworzonych w studiu Se-ma-for. Do życia w brązie powołano już Misia Uszatka, pingwina Pik-Poka i bohaterów “Zaczarowanego ołówka”. W planach są wróbel Ćwirek, miś Colargol i Muminki.

Warto też zajrzeć do samego Muzeum Kinematografii i obejrzeć stałą wystawę poświęconą polskiej animacji dla dzieci: szkice, lalki, scenografię. Piękne rzeczy z epoki przedkomputerowej.



Zobacz też:

Opowieść o kocim psie
Kot po wiedeńsku
Kalendarz Wybierz Miśka 2012
TwitterBlipWykopEmailGoogle GmailPinterestShare

Komentarze

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Z innej bajki”
  1. Jasna 8 mówi:

    Ech kiedy to było ech kiedy :-)

  2. abigail mówi:

    My w Bielsku mamy za to Reksia na przykład ;) i Bolka i Lolka :D … (Studio Filmów Rysunkowych)… ;) .
    http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/2213,bielsko-biala-pomnik-reksia.html

  3. Marta mówi:

    ha, to ciekawe – a myslalam, ze Łodz zmonopolizowala animacje.

  4. 4_dina mówi:

    Do dzisiaj jestem fanem kota Filemona i Bonifacego rowniez, chociaz juz prawie pol wieku mam za soba. Bardzo sympatyczne te rzezby i cos mi sie wydaje ze to ostatnoi jakas moda, bo w moim rodzinnym Bielsku swoich posagow doczekali sie Bolek i Lolek oraz Reksio, z ktorymi to postaciami jestem bardzo zzyta bo jako dzieciak duzo czasu spedzilam w SFR, bo moja mama czesto zabierala mnie do pracy i pewnie tez dlatego mam taki sentyment wlasnie do tych starych bajek :-)

Zostaw swój komentarz. Jeśli chcesz mieć własny obrazek obok komentarza skorzystaj ze strony gravatar!