4 września 2010

Półrasowa kotka do adopcji

Jeżeli skrycie marzycie o kocie rasy innej niż tzw. europejska, ale nie chcecie kupować kota rasowego, mamy dla Was ofertę specjalną:  piękna półrasowa kocica – do adopcji od zaraz. Sądząc po imponującej ilości futra, ma w sobie domieszkę syberyjczyka.

Czytaj dalej »

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

30 sierpnia 2010

Zakoceni, sez.1, odc.7. Kot pocztowy

Zanim wprowadzimy do oferty adopcyjnej wspaniałą, puchatą, prawdopodobnie półrasową kocicę, spróbujemy ustalić jej status. Kot wychodzący czy kot porzucony? Metoda jest równie prosta, co genialna: obróżka z wiadomością ukrytą w adresówce. O ile kot nie zdejmie jej sobie z szyi albo jej nie zgubi (niby-to-przypadkiem-zahaczając-się-o-gałąź), sprawa się wyjaśni. Prosimy trzymać kciuki. Wszystkie.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

14 maja 2010

Pobierz kota! Free download

Kilkutygodniowe kocie dzieci – ze zdjęcia poniżej – uciekały przed okolicznym kocurem mordercą i tak trafiły do ogrodu znajomych pod Warszawą. Są do wzięcia od zaraz, mają po kilka tygodni i wyglądają na zdrowe.

Niestety, płci nie znamy, choć wyboru nie ma tu dużego: mogą to być albo dwa kocurki, albo dwie koteczki, albo para mieszana. Zainteresowanych zapraszamy do formularza kontaktu na górze strony.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

23 listopada 2009

Był Bolo. Teraz Olo!

Kolejny przystojniak do adopcji. Urodzony w maju, zaszczepiony i odrobaczony. Pięknooki.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

Atrakcyjny pozna panią, czyli kotek do adopcji

Bolo – błąkał się kilkanaście dni w deszczu, wyrzucany z kolejnych klatek schodowych. Teraz w domu tymczasowym czeka na adopcję. Urodzony w czerwcu, elegant w białych bucikach, z pieczątką na nosku, czyściutki i przemiły. Jest odrobaczony, ma książeczkę zdrowia. Kontakt – przez formularz kontaktowy.


  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

13 października 2009

Śliczna Tola czeka na dom

TolaKotka znaleziona w Podkowie wraz z bratem czeka na ciepły kąt.

Tola to słodka koteczka z silnym charakterem (wbrew pozorom).  Zdrowa, już po odrobaczeniu.

Biała, z czarnym ogonkiem.

Kontakt telefoniczny (numer na zdjęciu) albo przez formularz kontaktowy (po prawej, w sekcji „Kontakt”).

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

24 listopada 2008

Podaż kota

Dlaczego podaż kota tak dramatycznie przewyższa popyt na kota?

Listopad pod znakiem kocich adopcji – tych udanych i tych niedoszłych.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

21 października 2008

Szaro-buro-pręgowane. Czekają!

sz2sz1sz4sz3

Trzy buro-pręgowane koteczki pochodzą z tej słynnej piwnicy na Karmelickiej, która generuje najbardziej przylepne i urocze koty w całej lewobrzeżnej Warszawie (ta sama piwnica, z której pochodzi nasz kot). Wyleczone z kociego kataru, który niestety dwa z kotków, chłopca i dziewczynkę, pozbawił oka. Kot z dwoma oczkami zdrowymi to kocurek. Mają około 6 tygodni.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

Kot w wersji black or white – czeka!

bialoczarnyczb2

Czarno-biały kocurek ma około 6 miesięcy. Po wypadku (złamana noga, poraniona broda) właściciele zostawili go w lecznicy do uśpienia. Lekarze mieli więcej dobrej woli – w pełni go wyleczyli i wyszykowali do adopcji. Okazał się kotem-przylepą. Co zresztą widać na załączonych obrazkach. Jest jeszcze niekastrowany. Czeka na swoją, trzecią już w życiu, szansę.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

16 września 2008

Weź tu złap tego kota

Kolejny kotek ogrodowy, który nie chce pozwolić sobie pomóc. Ma zainfekowane oczy, niedowagę, pląsa na nim stado pcheł, ale kiedy zasadzamy się na niego pod krzakiem, okazuje się, że bardzo szybko biega. Szybciej niż my.

Chociaż w sumie to krzepiące. Jeżeli dwumiesięczne kocię jest w stanie przechytrzyć dwójkę dorosłych ludzi, to może nie taka z nas korona stworzenia, jak by się mogło nam wydawać.

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

1 kwietnia 2008

Promocja kota zakończona!

leo_machaKot, którego ostatnio promowaliśmy, znalazł już dom i stał się kotem szczęśliwym, choć jeszcze o tym nie wie.

Nowemu opiekunowi gratulujemy, a Leo, czyli brat wspomnianego kota, przesyła braterskie pozdrowienie – kliknij, żeby pozdrowił.

 

 

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

28 marca 2008

Kot w promocji! Bierz kota!

Rudy
Uprzejmie informujemy, że mamy w ofercie kotka piwniczego: chłopiec 3-miesięczny, biało-rudy, do wzięcia od soboty.

To braciszek naszego nowego kota Leo, chwilę później wyłowiony z piwnicy. Ci, którzy poznali Leo i którym Leo wtulił się w pachę (a podejrzewamy, że wtuliłby się nawet włamywaczom, zamruczał i wylizał im twarze), mogą potwierdzić, jaki to przyjemny kot. Z pewnością cała rodzina ma to zapisane w genach.

Obok zdjęcie kotka (kliknij, żeby powiększyć) tuż po przewiezieniu z piwnicy do lecznicy – dziś, po kilkudniowych zabiegach weterynaryjnych wygląda jeszcze lepiej.

Walorami kota są:

  • uroda – jest tak samo ładny jak nasz kot, w tonacji biało-rudej z elementami różowymi
  • charakter, o którym wnioskujemy z charakteru Leo – przyjazny, mruczący i asertywny
  • możliwość późniejszych spotkań kocich braci w naszym mieszkaniu; ponieważ już zapomniały o pokrewieństwie, będą się tarzać, tarmosić i gryźć sobie ogony, a my będziemy to wszystko oglądać przy piwie.

Kotek czeka w lecznicy na Tarchominie, gdzie został wyleczony z infekcji wirusowej, zaszczepiony i odrobaczony. Lekarz mówi, że jest to kot zdrowy i rozwojowy.

Jeśli zdecydujecie się na adopcję, możemy zapewnić odbiór kota na Różanej na Mokotowie. Gratis dodajemy brzęczącą piłeczkę i grzechoczącą myszkę.

 

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark

17 lutego 2008

Kot. Model: piwniczny. Rozmiar: XXS. Stan: nieużywany.

Już na wstępie powiedzmy sobie jasno, że największą krzywdą, jaką można wyrządzić kotu w trakcie jego kociego życia, to przygarnąć go z piwnicy.

Dokonajmy rachunku strat i zysków. Zabieramy go z tej brudnej, ciemnej piwnicy, w której sypiał między pralką a lodówką, załatwiał się pod spróchniałym sekretarzykiem, w której żarły go pchły, w uszy wkręcał się świerzbowiec, a pod pazurami gromadził się pył węglowy z hałdy, którą usypano w piwnicy jeszcze w latach pięćdziesiątych. My natomiast zabieramy go w czyste ciepłe miejsce, gdzie nie zabraknie mu jedzenia i picia, zabawek z tasiemką i puszystych kocyków, gdzie obdarzony zostanie troską i miłością.

Kot nam tego nie wybaczy. Czytaj dalej »

  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Wykop
  • Google Gmail
  • Share/Bookmark