30 listopada 2011
Przechodzimy (znowu) remont, a nasi milusińscy (znowu) dokładają starań, żeby było jeszcze brudniej. Oto nasz ranking ulubionych kocich zabaw w pyle:
1. Turlanie nakrętki – klasyk.
2. Bycie wewnątrz – kot przebywa w jakimś złożonym meblu, kiedy myślisz, że przebywa zupełnie gdzie indziej.
3. Bycie pod folią – absolutny hit tego remontu; kup dużą płachtę, wpuść w nią dwa koty i czekaj, co z tego wyniknie. Coś jak dziecięca zabawa w oblężony fort, z tym że dzieci nie mają pazurów.
Na zdjęciu: Leon jest już pod folią i oczekuje towarzystwa do zabawy. Tymczasem, Katia jest gdzieś wewnątrz.

7 sierpnia 2011
Jak sama nazwa wskazuje, futryna jest to obiekt powleczony futrem.
Na zdjęciu: futryna łazienkowa. Futro wyrosło na niej dzień po zastosowaniu lakierobejcy.

20 września 2010
… ukryty w wibrysach koci radar bezbłędnie namierza miejscówki, w których działa grzejnik. Na przykład remontowaną łazienkę ze schnącymi tynkami.
Na zdjęciu: Katia w obudowie z karton-gipsu.

1 września 2010
Głęboki remont. W tle przedpokój osnuty pyłem.
Kot starszy: No dobra, więc plan jest taki. Najpierw idziemy się wytarzać, a potem ty na prawo, ja na lewo i przechodzimy powoli przez wszystkie drewniane, brązowe powierzchnie, zostawiając na nich ślady. Czaisz?
Kot młodszy (entuzjastycznie): Tak! Tak! Tak! To będzie superfajne!
Tuptają w stronę przedpokoju. Kurtyna. (Opcjonalnie kurtyna z folii malarskiej).
8 lutego 2010
Życzliwy radzi: na czas remontu lepiej wywieźć koty gdzieś, gdzie remontu nie ma.
Podczas prac remontowych ujawniają się w kotach najgorsze cechy charakteru. Na przykład panikarstwo. Spanikowany kot myli łóżko z kuwetą, i w tym właśnie momencie zaczynają się poważne kłopoty – spróbujcie wyprać pościel, nie mając ciepłej wody w łazience albo nie mając nawet łazienki, bo pomieszczenie okupuje właśnie trzech hydraulików, którzy demolują ściany i domagają się kawy.
Kiedy zastanawiacie się, jak uprać pościel bez użycia wody, drugi kot nawiązuje znajomość z trzema hydraulikami, bo w okolicznościach remontowych ujawniła mu się tzw. wrodzona ciekawość świata.
Na zdjęciu: ciekawa świata Katia pilnuje gazomierza.
