4 lipca 2010
Sprytne rozwiązanie dla posiadaczy podpiwniczonych domków. Idealne przy dużej liczbie kotów – właścicielka domku ze zdjęć ma ich aż dziewięć!
Otwór w podłodze prowadzi do piwnicy, a w piwnicy znajduje się kuweta. Bez przykrych zapachów, bez nocnego szuru-szuru w żwirku, absolutnie bez problemu.
Drapnięte ze strony ReadyMade.


22 lipca 2009

Jesteśmy uzbrojeni. Mamy łopatki, szufelki i zmiotki. Wiemy, jak bronić się przed atakiem wielkich wilgotnych grud i umiemy przewidzieć, w którą stronę rozsypie się żwirek. Jesteśmy odporni na lotne bojowe środki toksyczne.
Nic, co odrażające, nie jest nam obce.
10 stycznia 2009
1. Korzystanie z kuwety w środku nocy.
Bezapelacyjnie miejsce pierwsze. Nawet pomimo naszej pełnej świadomości, że kot musi czasem załatwić się w nocy, że ludzie też chodzą w nocy do ubikacji… Po prostu przypuszczamy, że koty robią to złośliwie.
2. Grzebanie w żwirku – bez związku z prymarną funkcją kuwety.
Kot wkłada do kuwety jedną łapę i szura, szura, szura. Na przykład wtedy, kiedy próbujemy się skupić nad czymś ważnym.
3. Wyrzucanie zawartości kuwety poza kuwetę.
Dotyczy zwłaszcza kupy – kot zakopuje ją tak intensywnie, że kupa wylatuje z kuwety i wlatuje prosto w nasze buty.
4. Załatwianie się chwilę po sprzątnięciu kuwety.
Nie ma takiego czystego żwirku, który by zaraz nie został zanieczyszczony. Lepiej zachować łopatkę w ręku.
5. Traktowanie kuwety jak piaskownicy.
Zabawa małych kotów. Podłoga wokół kuwety permanentnie przysypana żwirkiem.
6. Załatwianie się w ważnej chwili.
Kiedy witamy bądź żegnamy gości, w trakcie odczytu licznika gazowego itp.
7. Odmowa korzystania z kuwety po zmianie gatunku żwirku.
Chcieliśmy przetestować peletki albo żwirek silikonowy, ale nie, kot się zaparł i nie używał kuwety, dopóki nie kupiliśmy tego, do którego się przyzwyczaił.
8. Siadanie na blacie kuchennym tuż po wyjściu z kuwety.
Ze żwirkiem przyczepionym do łap i czymś tam jeszcze pod ogonem. Czasami koty siadają nam na talerzach.
9. Przeszkadzanie drugiemu kotu, kiedy tamten siedzi w kuwecie.
Jeden siedzi w środku i robi, drugi siada naprzeciw i się przygląda albo zaczepia łapą. Każdy by się zdenerwował.
10. Połowiczne korzystanie z kuwety.
Zwyczaj kociąt – wkładają do kuwety jedynie przednią część ciała i w tej pozycji się załatwiają. Na koniec, zadowolone z siebie, zakopują czysty żwirek i czekają, aż sprzątniemy podłogę.