28 lipca 2010
Odpowiedzi szukają dziennikarze z New York Times. Do poczytania dwa artykuły – jeden w oryginale na stronie NYT i drugi w polskim tłumaczeniu na Onecie.
Ilustracja drapnięta z NYT, dedykowana polskim producentom drapaków i legowisk, którzy wciąż oferują nam tanią sklejkę pokrytą sztucznym futrem i obleczoną sizalem. Najchętniej w kolorze beżowym. Z obowiązkowym dekoracyjnym śladem kociej łapki.

23 lipca 2010
Drapak dla kota Leo Cat projektu Jamesa Owena. Dzięki zaokrąglonej podstawie drapak odchyla się pod naciskiem kocich łap (“slight rocking motion”), co według projektanta dostarcza kotu dodatkowych wrażeń.
Nie jesteśmy tylko pewni, jak drapak zareagowałby na 5 kilogramów kota, napierających z całą mocą. Slight rocking motion? Ekhm…


27 czerwca 2010
Domek dla kota projektu Leo Kempfa. W górnej części – przeszklone schronienie, w dolnej – powierzchnia do drapania. Wykonany na specjalne zamówienie kotki projektanta. (Znalezisko z iq design)



9 maja 2010
Pochodzi z Londynu. Nazywa się WOWBOW. Jest ekskluzywną marką kocich i psich produktów. Na fotkach: prosty naścienny drapak Skritch oraz legowiska z serii Mija – ascetycznie kanciaste, i Loulie – spektakularnie puchate.
Ceny litościwie pomijamy (wiosna przyszła, słońce świeci, po co się frustrować?), a projektom WOWBOW przyznajemy wielkie wow!



17 kwietnia 2010
Stolik zaprojektowany przez japońskie studio Case-Real to ciekawa, choć ryzykowna propozycja wykorzystania kota w charakterze rybki akwariowej. Czy kot zgodziłby się na taką ekspozycję? Czy łaskawie zechciałby się położyć pod szkłem? Jak zniósłby sytuację, w której na blacie pojawia się jedzenie, a kot, zamiast na blacie, znajduje się pod blatem?
Trudno powiedzieć. Natomiast sam stolik, wykonany ze stali, szkła i rattanu, jest minimalistycznie piękny i wprawia nas w głębokie zen.


24 marca 2010
Studio projektowe z USA, które stworzyło ten mebel nazywa się ładnie – Whisker Studio, czyli w wolnym tłumaczeniu Studio Wibrys albo po prostu Studio Wąs.
Wieża Sky Climber to, jak widać, solidny kawał mebla. Wykonana z brzozowej sklejki, z elementami z sizalu na ściankach bocznych, pełni funkcję legowiska, drapaka i wieży obserwacyjnej. Ma 2 metry wysokości.
Nomen omen, koci drapacz chmur.
16 marca 2010
Uroczy projekt o nazwie Fill in the Cat. Odpowiednio dobrany pod względem rozmiarów kot może wypełnić swoją kocią masą pustą przestrzeń w meblu. Dokładnie tak, jak wypełnia sobą pudełka tekturowe, szafki na buty czy inne domowe schowki.


9 stycznia 2010
Mówcie, co chcecie. Nam się ten odcień różu perwersyjnie podoba. Po prostu rusza nas ten róż.
Legowisko dla kota o nazwie Beetle Sofa w ofercie Posh Pet Glamour Boutique.

30 grudnia 2009
Szukając w sklepach kanapy, dowiedzieliśmy się, że kanapy, sofy, fotele występują teraz pod nazwą “wypoczynki”. Kanapę wreszcie kupiliśmy, no i faktycznie okazała się bardzo wypoczynkowa dla naszych kotów, zwłaszcza dla Katii, która wypoczywa na niej przez większość dnia (pozostały czas spędza na wypoczywaniu w innych miejscach). Kiedy na kanapie zalegną nasze dwa wypoczywające koty, bardzo niewiele miejsca zostaje już dla nas.
Dla kotów z silną potrzebą wypoczynku amerykańscy projektanci ze Square Cat Habitat stworzyli cały system mebli. Meble wykonane z bambusa, sklejki i materiału, w najróżniejszych wersjach kolorystycznych. Materiał jest szorstki, więc nadaje się do drapania, a co najważniejsze, po całkowitym wydrapaniu materiałowy wkład można wymienić na nowy – i zabawa znów się zaczyna.
Seria obejmuje kocie “wieże” z półkami, meble mniejsze i większe, schodki i półki, które można zaaranżować tak, by tworzyły cały system kociego wypoczynku.
14 grudnia 2009
Kosmiczny design stworzyli włoscy projektanci z b.pet. Limitowana srebrna edycja podoba nam się najbardziej, chociaż Włosi proponują też mniej odlotowe wersje kolorystyczne, m.in. eleganckie ściszone brązy.

1 grudnia 2009
Jest wiele rzeczy, których zazdrościmy Holendrom i wiele miejsc, które w Amsterdamie chcielibyśmy odwiedzić. Na przykład koci sklep o niewymawialnej dla Polaka nazwie Vovnjau, w którym są cuda, cuda, cuda: dizajnerskie koszyki dla kotów, legowiska, akcesoria z dziedziny domowego spa (cokolwiek miałoby to oznaczać w odniesieniu do zwierząt), miseczki, ubranka itd.
I jak zapewniają właściciele, wszystkie kocie cuda są “animal-friendly”. Domyślamy się, że chodzi tu o bezpieczeństwo psucia, brudzenia i rozszarpywania.
Dla tych, którzy wybierają się do Amsterdamu podajemy adres: Willemsparkweg 68.




31 października 2009
Dziś kolejny projekt The Refined Feline (tak, to ta firma, która pomaga rozwiązać problem Kota na Biurku) – wieża dla kotów o nazwie The Everest.
Mebel pełni jednocześnie kilka pożytecznych funkcji: legowiska, drapaka i konstrukcji służącej do zabawy w Bycie Wyżej. Ponieważ legowisko jest wielostanowiskowe, każdy kot będzie zapewne dążyć do zajęcia stanowiska najwyższego – tak, aby Być Wyżej niż inne koty.
21 października 2009
Projektanci z amerykańskiej firmy Urban Pet Haus zrozumieli to, czego wciąż nie może pojąć większość producentów kocich drapaków, legowisk i misek: akcesoria dla kotów nie muszą szpecić mieszkania. Mogą być nawet ładne.

Najciekawszym pomysłem są umieszczone na różnych wysokościach półki, które odpowiadają kociej potrzebie wskakiwania, zeskakiwania, przeskakiwania etc. Twój kot zamontowałby sobie takie półki.


24 sierpnia 2009
Legowisko Kitt-In Box zaprojektowane przez kocia firmę The Refined Feline to genialnie prosty patent, który rozwiązuje odwieczny problem Kota na Biurku.
Na czym polega problem Kota na Biurku wie każdy, kto ma kota i ma także biurko, co prowadzi zwykle do tego, że ma kota wylegującego się na biurku – w pozycjach, które całkowicie uniemożliwiają człowiekowi pracę. Koty lubią zwłaszcza siadać na klawiaturze i wprowadzać do tekstu tajemnicze ciągi znaków w rodzaju “gggggggg::::::::::::|||||||||||jjjjjjjjjjjjjjjjj” (obyśmy nie doczekali dnia, kiedy kot trzema łapami wciśnie kombinację SHIFT+DEL, siedząc na folderze Dane).
Kocie legowisko nabiurkowe Kitt-In Box ogranicza także dokuczliwość kociej sierści na biurku; sierści, która dostaje się w szczeliny urządzeń elektronicznych i powoduje, że przestają one działać.

29 czerwca 2009

Kiedyś pokazywaliśmy, jak wyglądałby drapak, gdyby zaprojektował go kot. Dziś coś więcej – cały dom zaprojektowany pod kątem kociego upodobania do kryjówek, skoków, bycia wyżej niż inne koty, bycia najwyżej, jak tylko można być.
Dom zaprojektowali – jak można było się domyślać – niedoścignieni w innowacyjności Japończycy. A konkretnie jedna z bardziej znanych w branży budowlanej firm Asahi Kasei. Dom o nazwie Plus-Nyan house można dokładniej obejrzeć tutaj – ale tylko obejrzeć, bo poczytać się nie da, całość po japońsku.
Ponoć Japończykom projekt tak się spodobał, że inne firmy zaczęły tworzyć własne projekty domów zoptymalizowanych po kątem kota.
Japońskie koty muszą być szczęśliwe.


22 stycznia 2009
Na pierwszy rzut oka – genialne. W drewnianej szafce mieści się centrum zarządzania kocią kupą: kuweta, łopatka, żwirek i inne akcesoria. Kot nie epatuje gości wydalaniem przed publicznością. Jest czysto i elegancko. Najprzykrzejszy aspekt opieki nad kotem został pokonany.
Jedynym słabym punktem kuwety-udającej-szafkę jest zapach. Kiedy elegancki kot wejdzie do eleganckiej szafki i narobi, całą elegancję diabli wzięli.
Kuwetę produkuje firma The Refined Feline – jedna z tych kocich firm, które swoją historię zaczynają wspomnieniem:
It all started with a cat named Kerpal.

